+6
Monika
O mnie
Cześć. Lubię zaczynać dzień od pilatesu – rozciągam ciało i głowę, zanim jeszcze kawa zdąży się zaparzyć. Potem siadam z książką literatury faktu, bo lubię wiedzieć, jak świat naprawdę działa, a nie tylko jak wygląda na pierwszy rzut oka. Wieczorem zapalę kilka sojowych świec, gaszę światło i przez chwilę po prostu jestem – mindfulness w praktyce, bez aplikacji i haseł. Obok stoi akwarium, w którym ryby pływają swoim rytmem, i to mi wystarcza. Nie potrzebuję kogoś, kto mnie uzupełni. Szukam mężczyzny, który ma własne rytuały, swoje książki i swoje cisze, a mimo to chce czasem usiąść obok i podzielić się tym, co akurat go ruszyło. Bez wielkich deklaracji, bez pośpiechu. Jeśli też wolisz spokojne, konkretne rozmowy od wielkich gestów, napisz. Opowiedz mi, co ostatnio przeczytałeś albo co Cię rozbawiło – chętnie zaczniemy od tego.