+7
Malwina
Kontakt
O mnie
Cześć, wieczorami siadam przy maszynie do szycia i z kawałka materiału powstaje coś tylko mojego – bluzka, torba, czasem zasłona na okno. To taki rytuał, który daje mi ciszę i satysfakcję. W soboty wolę pchle targi niż centra handlowe, bo tam znajduję stare guziki, koronkowe serwetki i historie w przedmiotach. Raz na jakiś czas zakładam buty do tańca i idę na salsę albo bachatę – ciało się rozgrzewa, a uśmiech zostaje na dłużej. Szukam mężczyzny, który też ma swoje małe, powtarzalne przyjemności i nie musi wszystkiego przyspieszać. Chętnie posłucham, jak Ty spędzasz zwykły wtorek albo co Cię najbardziej cieszy w chłodniejsze miesiące – napisz, jeśli masz ochotę na spokojną rozmowę bez pośpiechu.