+6
Lidia
Kontakt
O mnie
Cześć, lubię kiedy ktoś potrafi rozbroić sytuację suchym żartem, zanim zrobi się niezręcznie. W codzienności siadam za maszyną do szycia i tworzę rzeczy, które potem naprawdę używam, bo to daje mi satysfakcję inną niż scrollowanie. Raz w tygodniu zabieram deskę na wodę i płynę na SUP, bo wtedy głowa się czyści i wracam z nowymi pomysłami. Wieczorem rozkładam książki albo maluję po numerach przy zapachu sojowych świec, które sama leję – to mój rytuał na reset. Szukam faceta, który nie udaje, że wszystko ma pod kontrolą i potrafi śmiać się z własnych wpadek, ale też nie ucieka, gdy rozmowa schodzi głębiej. Jeśli masz w zanadrzu żart, który działa tylko na konkretną osobę, napisz go. Najgorsze suchary czasem otwierają najlepsze rozmowy.