+8
Ania
Kontakt
O mnie
Cześć, po dniu w ogrodzie, kiedy ziemia jeszcze pachnie pod palcami, siadam z pędzlem i włączam cichą muzykę. Malowanie przy zapalonej sojowej świecy to mój sposób na wyciszenie – czasem wychodzi krajobraz z ogrodu, czasem tylko plamy koloru, które mają sens tylko dla mnie. W muzeach lubię zatrzymywać się przy jednym obrazie dłużej niż przy całej wystawie, a do kina chodzę na seanse, po których jeszcze godzinę rozmawia się o drobnych detalach. Szukam mężczyzny, który rozumie, że takie codzienne rytuały dają prawdziwą bliskość – kogoś, kto nie spieszy się ani w ogrodzie, ani przy filmie, ani przy filiżance herbaty po muzeum. Jeśli masz ochotę opowiedzieć, co sprawia, że Twój wieczór staje się spokojniejszy, napisz. Chętnie poczytam i może dołączę swoją historię.