+5
Zuzia
O mnie
Cześć, nie boję się powiedzieć „nie wiem” albo „przepraszam”, bo to oszczędza masę niepotrzebnego dramatu i buduje coś solidnego. W soboty piekę chleb od rana, rozcieram ciasto i czekam, aż pachnie w całym mieszkaniu. Po pracy skaczę na zumbę, żeby się porządnie rozruszać i wyładować energię, a od czasu do czasu zabieram się na wspinaczkę, bo lubię czuć własne ciało i to, że coś zależy ode mnie. Szukam faceta, który tak samo stawia na bezpieczeństwo emocjonalne i chce być po prostu drużyną – bez udawania i bez walki o rację. Jeśli Ty też uważasz, że rozmowa potrafi naprawić więcej niż milczenie, napisz mi o sytuacji, w której ostatnio coś wspólnie ogarnęliście. Chętnie przeczytam i może odpiszę czymś swoim.