+5
Zuzia
O mnie
Cześć. Lubię mieć plan, ale nie trzymam się go za wszelką cenę – jeśli coś wypada, szybko zmieniam kierunek i często wychodzi z tego coś lepszego. W codziennym życiu znaczy to tyle, że rano mogę przeglądać second-handy w poszukiwaniu ciekawej książki, a wieczorem rozłożyć planszówkę z kimś, kto nie boi się przegrać z uśmiechem. Czasem zamieniam to na szybką rundę golfa albo wypad do teatru, kiedy akurat mam ochotę na coś innego niż domowe cztery ściany. Szukam faceta, który sam ogarnia swoje sprawy, potrafi żartować z własnych wpadek i nie robi dramatu, gdy coś nie wyjdzie po myśli. Nie potrzebuję wielkich gestów, za to docenię, jeśli zaproponujesz coś konkretnego – nawet jeśli to tylko wspólne polowanie na nowe planszówki w starym sklepie albo kawa po filmie. Napisz, co u Ciebie oznacza udany wieczór bez ścisłego planu, albo po prostu rzuć pomysł na pierwsze spotkanie. Chętnie sprawdzę, czy nasze style się ze sobą zgrywają.