+9
Urszula
O mnie
Hej. Lubię, gdy ktoś potrafi wtrącić suchy żart w zwykłej rozmowie, bo wtedy od razu wiadomo, że nie trzeba udawać. W moim rytmie dnia squash daje energię, potem wracam do winyli i kawy, a wieczorem szkicuję budynki, które zapamiętałam z muzeów. Survival uczy mnie brać życie takim, jakie jest, bez zbędnego dramatu. Szukam faceta, który nie obraża się o drobiazgi, potrafi rozładować napięcie żartem, a kiedy temat robi się poważniejszy – po prostu słucha. Nie potrzebuję wielkich deklaracji, wystarczy, że będziesz sobą i dasz się poznać przy wspólnej kawie albo na spacerze po mieście. Jeśli masz ochotę, napisz mi swój najgorszy żart albo opowiedz, co ostatnio Cię rozbawiło – odważni wygrywają u mnie od pierwszego zdania.