+9
Urszula
O mnie
Cześć, jestem osobą, która lubi płynąć z nastrojem – czasem po pracy rozpalam świece sojowe i rozkładam na kanapie książkę, innym razem ubieram się i idę na spektakl albo na wystawę w galerii. W weekendy często łapię za aparat i spaceruję po mieście, obserwując ludzi i architekturę, a czasem zagłębiam się w stare dokumenty, bo genealogia potrafi wciągnąć na całe godziny. Mindfulness pomagam mi nie brać wszystkiego zbyt poważnie, więc nie dramatyzuję, gdy ktoś mówi „dziś wolę zostać w domu”. Szukam mężczyzny, który też potrafi czytać nastroje i ma w sobie tę samą elastyczność – kogoś, kto raz chętnie pójdzie do teatru, a raz po prostu posiedzi przy winie i rozmowie. Jeśli lubisz takie niedosłowne rytmy i nie oczekujesz codziennej eksplozji energii, napisz, jak u Ciebie wygląda idealny piątkowy wieczór. Ciekawa jestem, co nam z tego wyjdzie.