+6
Teresa
O mnie
Cześć, lubię zaczynać poranek od biegu, który porządkuje myśli, a potem wracać do pracowni i lepić z gliny na kole garncarskim. W domu zawsze stoi kilka sojowych świec, które zapalę wieczorem po pilatesie na reformerze. W weekendy często łapię street food na targu albo idę na spokojną degustację wina, gdzie można rozmawiać bez pośpiechu. Szukam mężczyzny, który też ceni takie rytuały – kogoś, kto czasem dołączy do biegu albo pomoże ulepić garnek, a innym razem po prostu usiądzie ze mną przy świecach i kieliszku. Lubię planować małe wspólne chwile, ale zostawiam miejsce na niespodzianki. Jeśli podobny rytm życia wydaje Ci się atrakcyjny, napisz – chętnie przeczytam, co Ty robisz, żeby się zrelaksować.