+6
Teresa
Kontakt
O mnie
Hej, czasem wsiadam na rolki i znikam na godzinę w parku, bo nogi same niosą, a głowa się resetuje. Wieczorem wracam i siadam z krzyżówką albo szachami – jedno na rozluźnienie, drugie na prawdziwy pojedynek z samą sobą. Lubię ten stan, gdy nic innego nie istnieje poza planszą albo słowami. Szukam mężczyzny, który ma swoje własne rytuały i nie traktuje moich jako konkurencji. Nie musi jeździć na rolkach ani rozwiązywać szarad, wystarczy, że potrafi zapytać, co mi wyszło i szczerze się tym zainteresować. Cenię, gdy każdy ma przestrzeń na swoje rzeczy, a potem wracamy do siebie wieczorem z nowymi historiami. Jeśli właśnie w coś wpadłeś po uszy i chcesz o tym opowiedzieć, napisz – lubię ludzi, którzy świecą się od środka, gdy mówią o tym, co ich wciąga.