+5
Tatiana
O mnie
Cześć, lubię obserwować, jak pory roku zmieniają codzienność. Wiosną wędruję po targach i parkach, latem siadam na tarasach z książką, jesienią chodzę do galerii sztuki, a zimą otulam się kocem po wieczorze w kinie. Śpiewam w chórze, bo to daje mi rytm, którego nie zastąpi nic innego – wspólne dźwięki, skupienie i potem śmiech na próbie. Czasem idę na zumbe, żeby rozruszać ciało, a innym razem wybieram się na bar-hopping z przyjaciółmi, ale zawsze wracam do spokoju. Szukam mężczyzny, który czuje ten sam rytm: nie spieszy się, planuje małe rzeczy we dwoje, ale zostawia miejsce na niespodziankę. Lubię slow dating – rozmowy bez pośpiechu, wspólne spacery i ciszę, która nie ciąży. Jeśli Ty też wolisz jakość od ilości i chcesz dzielić te małe rytuały, napisz, jak Ty ładujesz energię w każdym sezonie.