+5
Tatiana
Kontakt
O mnie
Hej, po pracy najczęściej resetuję się przy drutach – coś prostego, rytmicznego, co pozwala głowie się wyciszyć, albo stawiam na stole sojową świecę i patrzę, jak płomień powoli robi swoje. Czasem jednak potrzebuję ruchu i wtedy wychodzę na rolki albo włączam taniec intuicyjny, żeby ciało samo powiedziało, co ma do wyrzucenia. Lubię obie wersje siebie: tę, która z przyjemnością spotka się z ludźmi, i tę, która znika na godzinę z książką. Szukam kogoś, kto nie traktuje tego jako osobistego afrontu, tylko rozumie, że energia bywa różna w zależności od tygodnia. Jeśli Ty też czasem w piątek chcesz zostać w domu, a innym razem ruszyć gdzieś na spontan, daj znać. Napisz, jak u Ciebie wygląda idealny piątkowy wieczór – od tego zwykle od razu widać, czy nasze rytmy mają szansę się spotkać.