+5
Tatiana
O mnie
Cześć. Śmiech to mój pierwszy filtr – jeśli żart nie przechodzi, reszta rozmowy rzadko ratuje sprawę. Wolę suchary i lekki sarkazm niż udawanie, że wszystko jest super. Po rowerowej przejażdżce wracam, robię stretching, a potem siadam z gitarą i gram, co mi akurat wyjdzie. Raz w tygodniu wpadam do schroniska pomóc z psami, bo cisza po spacerze z nimi jakoś porządkuje myśli. Szukam faceta, który nie boi się wyjść na głupka, odbije piłeczkę żartem i nie obrazi się, jak powiem coś prosto z mostu. Potrafię być poważna, kiedy trzeba, ale na co dzień wolę luz i szczerość niż grę w chłodnego. Napisz najgorszy żart, jaki znasz – jeśli wytrzymam i odpiszę, to już połowa sukcesu.