+7
Sara
Kontakt
O mnie
Hej, czasem znikam na kilka godzin w układaniu nowego lasu w słoiku albo w sekwencji jogi, która wciąga bardziej niż planowałam. Potem wracam z nowymi pomysłami na rośliny doniczkowe i chęcią podzielenia się tym, co wyszło. W codzienności lubię łączyć te rytuały z wizytami w muzeach albo krótkimi degustacjami wina, bo to daje mi przestrzeń i jednocześnie energię. Szukam kogoś, kto ma własne rzeczy, które go pochłaniają, i szanuje moje bez zaborczości – po prostu ciekawie pyta, jak poszło. Cenię samodzielne dni, ale wieczorami bliskość przy kieliszku wina po muzeum brzmi dobrze. Jeśli też wpadasz po uszy w swoje pasje i nie robisz z tego dramatu, brzmimy podobnie. Napisz, w co ostatnio się zagłębiłeś – lubię ludzi z ogniem w oczach, bo to zaraźliwe.