+9
Sandra
Kontakt
O mnie
Cześć, lubię mieć plan, ale nie trzymam się go kurczowo, gdy coś pójdzie inaczej. Najlepiej czuję się, gdy rano wskakuję na rolki i sunę nad rzekę, a potem rzucam się w morsowanie, bo nic tak nie budzi jak zimna woda. Wieczorem rozkładam namiot pod lasem albo gram w tenisa do zmroku – to mój sposób na reset po tygodniu. Szukam kogoś, kto ogarnia logistykę, potrafi zaśmiać się z deszczu zamiast narzekać i nie musi wszystkiego decydować za mnie. Partnerstwo oznacza dla mnie wspólne decydowanie, a nie wydawanie poleceń. Jeśli masz w głowie awaryjny plan na nieudany dzień – może rolki zamiast siłowni albo gorąca herbata po morsowaniu – napisz, co byś wybrał. Chętnie poczytam i może podrzucę swój własny wariant.