+9
Sandra
O mnie
Cześć, częściej słucham niż mówię, ale kiedy już się odezwę, to bez owijania w bawełnę. Jestem raczej cicha na co dzień – rano rozciągam się przy oknie, potem joga, a potem pchli targ albo szkicowanie starej kamienicy w notesie. Wieczorem czasem zumba, jeśli mam ochotę na ruch. Wolę spokojne weekendowe wypady niż tłumy, ale w czyimś towarzystwie potrafię zostać do późna i czuć się przy tym lekko. Szukam kogoś, kto nie pędzi i nie wymaga od razu wszystkiego – kogoś ciepłego, który daje przestrzeń, a jednocześnie pokazuje, że mu zależy. Cisza między nami nie musi oznaczać nudy, tylko to, że jest nam dobrze. Jeśli lubisz podobne rytmy i nie boisz się budować bliskości powoli, napisz. Opowiedz, co robisz, kiedy nikt nie patrzy.