+9
Sandra
O mnie
Cześć. Rano najczęściej rozkładam matę i robię jogę, żeby ciało i głowa zaczęły działać razem. Potem wskakuję na rower i jadę bez konkretnego celu, po prostu sprawdzając, dokąd zaprowadzą mnie ulice. Wieczorami siadam przy stole i maluję albo toczę glinę – proste formy inspirowane designem skandynawskim, nic wymyślnego, ale przyjemnie mieć coś gotowego w dłoniach. Lubię ten rytm: ruch, skupienie i potem cisza z kubkiem herbaty. Szukam faceta, który też ma swoje stałe rytuały, ale nie boi się czasem rzucić wszystkiego i pojechać gdzieś na weekend albo wybrać się na wspinaczkę, kiedy pogoda nagle zachęci. Nie musi być mistrzem – wystarczy, że lubi dotykać rzeczy i nie spieszy się z ocenianiem. Napisz, co Cię najbardziej kręci w zwykłym dniu albo dokąd ostatnio zabrał Cię rower. Czekam na konkretną historię.