+5
Roksana
O mnie
Hej, lubię mieć plan na tydzień, ale w sobotę rano równie chętnie porzucam go dla aparatu i spontanicznego wyjazdu za miasto. W tygodniu ogarniam kalendarz, a w wolne chwile siadam za maszyną do szycia albo odnawiam stary stolik, który ktoś wyrzucił. Fotografia pomaga mi zauważyć detale, które w codziennym pośpiechu umykają – światło na ścianie, fakturę drewna, uśmiech na twarzy. Szukam faceta, który potrafi pogodzić solidność z luzem: kogoś, kto dotrzyma terminów, ale nie przestraszy się, gdy nagle rzucę wszystko i zaproponuję wspinaczkę albo squash. Lubię, gdy druga osoba ma swoje pasje i nie boi się o nich opowiadać, nawet jeśli plany wezmą w łeb. Jeśli czujesz, że potrafisz być jednocześnie uporządkowany i gotowy na chaos, napisz, jak u Ciebie wygląda taki balans – chętnie porównamy notatki przy kawie albo na wspólnej sesji zdjęciowej.