+5
Roksana
O mnie
Cześć, po pracy często siadam do starych mebli i przywracam im życie – to mój sposób na reset i poczucie, że coś realnie tworzę. W szafie mieszam rzeczy z różnych dekad, bo vintage ma charakter, którego nie kupisz w sieciówce. Wieczorami zagłębiam się czasem w rodzinne historie i próbuję ułożyć drzewo genealogiczne, a przy okazji uczę się języków, żeby dotrzeć do dalszych korzeni. Snowboard i wypad do baru na kilka drinków dają mi ten zdrowy kontrast między wysiłkiem a luzem. Szukam kogoś, kto sam ma swoje cele i pasje, ale nie musi udowadniać tego na każdym kroku – po prostu idzie do przodu i potrafi cieszyć się wspólnymi momentami bez presji. Jeśli lubisz ludzi, którzy rozwijają się bez wyścigu szczurów i potrafisz być sobą, napisz. Chętnie sprawdzę, czy nasza chemia zadziała.