+7
Renata
Kontakt
O mnie
Cześć, lubię dni, w których nie muszę niczego udowadniać. Rano rozkładam matę i robię pilates, potem parzę kawę powoli, delektując się zapachem i chwilą ciszy. W weekendy maluję albo wybieram się na polowanie po second-handach, szukając starych ram do obrazów albo ciekawie wyblakłych tkanin. Wieczorami włączam salsę albo bachata i daję ciału ruszyć, a czasem składam lasy w słoiku – to taki mój mały, zielony rytuał. Potrafię być bardzo ciepła i obecna, ale nie gram w ratowanie ani w udawanie. Szukam faceta, który też woli szczerość od popisów i nie boi się zwykłego wieczoru: herbata, rozmowa o tym, co komu chodzi po głowie, może wspólne lenistwo. Jeśli masz ochotę na coś takiego, napisz, jak wygląda Twój idealny, nieperfekcyjny wieczór – chętnie posłucham.