+7
Otylia
Kontakt
O mnie
Cześć, w codziennym rytmie lubię usiąść przy maszynie do szycia i z kawałka materiału stworzyć coś, co potem noszę z przyjemnością. Między tym podlewam rośliny na parapecie i sprawdzam, jak się rozrastają, a kiedy mam ochotę na więcej ruchu, biorę aparat i idę na wspinaczkę albo na krótki kulinarny wypad, żeby potem wrócić z nowymi smakami. Nie gonię za rekordami, po prostu lubię czuć, że ciało pracuje, a potem z równą ochotą spędzić wieczór bez planu. Szukam mężczyzny, który podobnie traktuje aktywność i lenistwo – bez presji, bez oceniania, po prostu ktoś, z kim można i wyjść na ścianę, i zostać w domu z książką albo domowym obiadem. Jeśli Twój tydzień też ma miejsca na oba te stany, napisz, co u Ciebie oznacza taki zdrowy luz.