+5
Olga
O mnie
Cześć. Po dniu wypełnionym ruchem lubię usiąść z drutami i wełną, patrzeć jak powstaje coś ciepłego i praktycznego. Czasem rozkładam puzzle na stole albo przewijam stare winyle, czekając aż igła trafi w rowek. W galeriach sztuki zatrzymuję się przy tym, co przyciąga oko i każe myśleć. Szukam mężczyzny, który rozumie wartość takiego rytmu – ktoś, kto nie boi się ciszy, ale potrafi też nagle opowiedzieć o tym, co go poruszyło. Lubię, kiedy rozmowa schodzi na rzeczy konkretne, bez pośpiechu. Jeśli wieczorem wolisz spokojny spacer albo wspólne przeglądanie winyli niż głośne miejsca, napisz. Chętnie usłyszę, co ostatnio sprawiło, że uśmiechnąłeś się sam do siebie.