+4
Nina
Kontakt
O mnie
Hej, jestem kimś, kto lubi poranki z pędzlem w dłoni i starym swetrem z lat 70. na ramionach. Maluję, co mi w duszy gra, a potem wkładam coś vintage i ruszam na spokojny bieg albo partię squasha. Nie chodzi o tempo czy wyniki, tylko o to, żeby się poruszać i potem nie mieć wyrzutów, gdy lądujemy przy burgerze. Szukam faceta, który tak samo ceni równowagę między ruchem a lenistwem – bez oceniania, kto więcej przebiegł. Jeśli Twój ideał weekendu to czasem aktywny spacer z aparatem, a czasem serial bez wyrzutów, napisz, jak wygląda u Ciebie ten zdrowy luz. Chętnie sprawdzimy, czy nam pasuje.