+4
Nina
Kontakt
O mnie
Cześć, lubię wsiąść na rolki i po prostu jechać przed siebie bez liczenia kilometrów czy sprawdzania tempa. To mój sposób na oderwanie głowy, a nie wyścig. Po drodze czasem zatrzymuję się i robię zdjęcie, bo drobne detale ulicy albo światło na murze potrafią mnie rozbawić. Wieczorem wolę planszówki albo podcast w tle niż kolejny film, a jak już wyjdziemy, to bar-hopping z kimś, kto lubi pogadać przy piwie, a nie sprawdzać menu jak w konkursie. Szukam faceta, który rozumie, że po rolkach może być burger i zero wyrzutów, a leniwe popołudnie z puzzlami jest tak samo w porządku jak spacer. Bez oceniania, kto więcej zrobił, po prostu wspólny rytm. Napisz, jak u Ciebie wygląda taki zdrowy luz i czy masz ochotę sprawdzić, czy nam pasuje.