+6
Monika
O mnie
Hej, słucham raczej niż mówię, ale gdy już się odezwę, to bez owijania w bawełnę. W codziennym rytmie lubię siadać nad starym krzesłem i przywracać mu dawną formę – skupienie na detalach działa na mnie jak reset. Wieczorami czasem spisuję krótkie historie, a rano wskakuję do wody, żeby głowa się przewietrzyła. Szukam mężczyzny, który nie pcha na siłę i daje przestrzeń, ale jednocześnie potrafi być ciepły i obecny, kiedy już się zbliżymy. Bliskość buduję powoli, za to bez pośpiechu i bez udawania. Jeśli cisza między nami nie będzie Cię stresować, a raczej pozwoli odetchnąć, napisz kilka słów o sobie. Chętnie sprawdzę, czy nasze rytmy mogą się spotkać.