+8
Martyna
O mnie
Lubię, gdy wieczór zaczyna się od cichego szumu filtra w akwarium i stosu książek czekających na kolejną stronę. Tworzenie lasów w słoiku to mój sposób na zatrzymanie kawałka zieleni, kiedy za oknem jest już ciemno. W tle często leci winyl, a ja planuję, dokąd ruszyć w najbliższy weekend – najlepiej tam, gdzie da się spróbować kilku food trucków pod rząd. Cenię te spokojne, trochę nieuporządkowane chwile, w których nie trzeba udawać, że życie wygląda jak z katalogu. Szukam faceta, który też lubi takie detale: wspólne grzebanie w płytach, leniwe spacery z kawą w ręku albo po prostu siedzenie na kanapie i rozmowa o niczym ważnym. Jeśli masz ochotę opowiedzieć, co najbardziej Cię relaksuje, albo po prostu napisać, co ostatnio przeczytałeś, daj znać. Zobaczymy, czy nasze rytmy się zejdą.