+8
Martyna
O mnie
Hej, lubię zaczynać dzień od sprawdzania, jak rosną moje rośliny doniczkowe – to mały rytuał, który daje mi ciszę i poczucie, że coś pielęgnuję. Wieczorami trenuję pole dance, bo łączy we mnie siłę z lekką, zmysłową swobodą. Kiedy świat przytłacza, morsowanie albo kemping wśród drzew szybko przywracają mi równowagę. Szukam mężczyzny, który chce budować relację na równych zasadach: dawania i brania, bez liczenia, kto więcej włożył. Potrafię być bardzo ciepła i wspierająca, ale tylko wtedy, gdy widzę, że druga osoba też inwestuje w bliskość. Nie interesują mnie niedopowiedzenia ani czekanie, aż coś samo się ułoży. Jeśli jesteś gotowy na dorosłą, szczerą rozmowę o tym, co naprawdę łączy dwoje ludzi – o granicach, czułości i tym, jak każdy z nas ładuje baterie – napisz. Chętnie posłucham, jak Ty dbasz o to, żeby relacja była żywa i bezpieczna jednocześnie.