+9
Marta
Kontakt
O mnie
Hej. Po pilatesie reformer czuję, jakby ciało i głowa wreszcie grały w jednej drużynie, więc często wychodzę na spacer po mieście, żeby ten stan trochę przedłużyć. Lubię obserwować, jak światło zmienia się między kamienicami i jak ludzie mijają się w swoim tempie. Wieczorem siadam do malowania – to mój najuczciwszy sposób na rozładowanie dnia. Czasem, kiedy mam odwagę, wskakuję do zimnej wody, bo morsowanie uczy mnie, że nie wszystko musi być komfortowe, żeby było dobre. Szukam mężczyzny, który też ma swoje rytuały i chce je czasem połączyć z cudzymi. Nie marzę o wielkich gestach, tylko o kimś, z kim można spokojnie budować coś, co ma sens. Jeśli potrafisz być szczery bez wielkich wstępów i masz ochotę napisać, co ostatnio naprawdę Cię rozbawiło albo zaskoczyło, daj znać. Chętnie sprawdzę, czy nasze codzienne obrazy się ze sobą zgrywają.