+5
Marianna
O mnie
Cześć. Lubię zaczynać dzień od spaceru po lesie, gdzie cisza pomaga zebrać myśli, a potem wracam do domu i piekę coś słodkiego – najczęściej szarlotkę albo sernik, który potem zabieram do schroniska. Wolontariat tam jest dla mnie ważny, bo widzę, jak małe gesty zmieniają czyjś dzień. Po pracy gram w squasha, bo ruch daje mi energię i trochę zdrowej rywalizacji. Szukam mężczyzny, który też ceni spokojne tempo i chce poznać drugą osobę krok po kroku – od tego, co ją bawi, po to, co dla niej ważne. Bez pośpiechu i bez udawania. Jeśli masz ochotę napisać, jak wygląda Twój idealny wieczór bez planu, chętnie poczytam i odpowiem.