+6
Lidia
Kontakt
O mnie
Cześć, lubię kiedy kuchnia pachnie świeżym chlebem – wtedy od razu robi się przytulniej i można od razu pokroić ciepłą kromkę. Potem często ruszam w góry, aparat w plecaku, żeby złapać światło między drzewami i trochę się zmęczyć w dobrym sensie. Morsowanie daje ten sam dreszczyk, tylko zimniejszy, a śpiew w chórze wieczorem porządkuje myśli. Czasem wieczór kończę nad puzzlami, kiedy chcę po prostu posiedzieć w ciszy. Szukam faceta, który też woli prawdziwe momenty od pokazowych – kogoś, kto nie będzie się dziwił, że zamiast randki w restauracji proponuję wspólny spacer albo piec razem chleb. Jeśli masz ochotę napisać i sprawdzić, czy nasze rytmy się zejdą, czekam na Twój pierwszy krok.