+6
Lidia
Kontakt
O mnie
Cześć. Słucham częściej niż mówię, ale gdy już zabiorę głos, to bez owijania w bawełnę. W codziennym rytmie najczęściej można mnie znaleźć przy stole, gdzie ugniatam ciasto na chleb albo przeszukuję second-handy w poszukiwaniu glinianych misek z duszą. Gdy nastrój dopisze, zakładam buty do salsy i daję się porwać rytmowi, choć równie mocno lubię ciszę po tańcu. Szukam mężczyzny, który nie pcha na siłę i potrafi poczekać, aż sama zechcę otworzyć drzwi. Ciepły, cierpliwy, bez presji, że od razu musi być wszystko na sto procent. Jeśli rozumiesz, że czasem najwięcej mówi właśnie wspólna, spokojna chwila przy stole albo na parkiecie, napisz. Może akurat Ty dasz mi przestrzeń, a ja w zamian pokażę, jak wygląda lojalność, która rośnie powoli i zostaje na długo.