+6
Kasia
Kontakt
O mnie
Cześć, lubię zaczynać dzień od mieszania ciasta na chleb – mąka na blacie, drożdże pachnące w misce, a potem czekanie, aż bochenek urośnie. To taki rytuał, który daje spokój i konkretny efekt pod ręką. Śpiewam też w chórze, gdzie głosy łączą się w jeden dźwięk i na chwilę wszystko inne znika. Szukam faceta, który doceni takie proste, powtarzalne rzeczy: ciepły bochenek prosto z piekarnika, rozmowę po próbie chóru albo wspólne mieszanie naturalnych kremów w kuchni. Nie potrzebuję wielkich planów, wystarczy, jeśli lubisz realne chwile i dasz znać, co Cię kręci w codzienności. Napisz, jeśli chcesz spróbować mojego chleba i zobaczyć, czy nasze głosy zagrają razem.