+5
Kamila
Kontakt
O mnie
Hej, po pracy najczęściej resetuję się w kuchni, zagniatając ciasto na chleb – zapach drożdży i ciepłego pieczywa od razu poprawia nastrój. W weekendy bywa różnie: czasem rzucam się w morsowanie o świcie, żeby poczuć ten ostry zastrzyk energii, a potem wracam do domu na gorącą herbatę. Innym razem pakuję namiot i jadę na kemping, gdzie cisza i jezioro robią robotę. Lubię też spokojne wieczory z książką albo pilates na macie, kiedy bateria jest na zero. Szukam faceta, który czuje te wahania i nie robi dramatu, gdy mówię „dziś wolę ciszej”. Potrafię być wesoła i gadatliwa przy ludziach, ale równie dobrze znikam na parę dni. Jeśli Ty też ładujesz się w różnym tempie i umiesz o tym normalnie rozmawiać, daj znać. Napisz, jak u Ciebie wygląda idealny piątkowy wieczór – od tego da się sporo wyczytać o wspólnym rytmie.