+7
Julia
O mnie
Lubię zaczynać dzień od parzenia ziołowej herbaty i układania planu, który potem z przyjemnością zaburzam dla dobrego spaceru po mieście. W szafie mieszam współczesne rzeczy z vintage kawałkami, które mają charakter, a w weekendy uciekam na próby chóru, gdzie głosy tworzą coś większego niż suma części. Potem często ląduję w muzeum albo na seansie kina niezależnego, bo lubię historie, które nie są oczywiste. Szukam faceta, który ma swoje rytuały i pasje, ale nie boi się rzucić wszystkiego dla spontanicznego pomysłu – kogoś, kto doceni ciszę spaceru, a potem roześmieję się z nim przy kawie nad filmem, który oboje chcemy przedyskutować do późna. Jeśli Twój tydzień wygląda podobnie – trochę uporządkowany, trochę zaskakujący – napisz, jak łączysz te dwa światy.