+7
Julia
Kontakt
O mnie
Hej, po pracy najczęściej resetuję się przy stole, tworząc biżuterię z drobiazgów znalezionych w second-handach albo rozkładając puzzle na kilka godzin. W weekendy wskakuję na rower i jadę bez planu albo wciągam się w książkowy wieczór, gdy bateria jest na zero. Potrafię być towarzyską i głośną przy ludziach, ale równie dobrze znikam na cały dzień z materiałem na kolczyki i nie czuję się winna. Szukam kogoś, kto wyczuwa te zmiany nastroju i nie robi dramatu, gdy mówię, że dziś wolę zostać w domu. Ważne, żeby druga osoba też umiała ładować się różnie w zależności od tygodnia i umiała o tym normalnie powiedzieć. Jeśli Twój piątek bywa raz kolacją z winem i muzyką, a raz szybkim spacerem po mieście, napisz, jak to wygląda u Ciebie – z chęcią sprawdzę, czy nasze rytmy mają szansę się spotkać.