+4
Jagoda
O mnie
Cześć, w codziennym rytmie najbardziej lubię wracać do domu po treningu pole dance i od razu siadać z lampką do stylizacji paznokci, słuchając kolejnego odcinka true crime. To mój sposób na rozładowanie energii i jednoczesne budowanie czegoś ładnego. Potem często wybieram się na bar-hopping z przyjaciółmi albo na kort, żeby przełożyć tę swobodę na ruch i śmiech. Szukam faceta, który też ceni takie małe, powtarzalne przyjemności – bez wielkich planów na już, za to z otwartością na wspólne rytuały, które same się układają. Czasem wystarczy wieczór na tarasie z winem i rozmową, która płynie naturalnie, a czasem spontaniczna decyzja, żeby wpaść do teatru albo na szybki set w tenisa. Jeśli podobny styl życia i te same drobne rytuały brzmią dla Ciebie jak coś wartego sprawdzenia, napisz. Chętnie poznam, jak Ty ładujesz się po całym dniu.