+6
Izabela
Kontakt
O mnie
Cześć, w wolnych chwilach siadam przy kole garncarskim i pozwalam glinie przejąć kontrolę – kształtuję miski, kubki, czasem coś bardziej fantazyjnego, bo ten proces totalnie mnie odpręża. Morsowanie stało się moim porannym rytuałem, zwłaszcza gdy reszta dnia zapowiada się leniwie. W takie momenty pakuję namiot, jadę na kemping i przy ognisku maluję po numerach, a między wyprawami mieszam naturalne oleje na kremy czy lakieruję paznokcie nowymi odcieniami. Lubię równowagę między ruchem a całkowitym luzem – bez presji na wyniki czy wygląd. Szukam kogoś, kto tak samo cieszy się z aktywnego weekendu pod namiotem, jak i z dnia, kiedy nic nie planujemy poza herbatą i rozmową. Jeśli masz ochotę spróbować morsowania albo po prostu opowiedzieć, jak Ty odpoczywasz, napisz. Chętnie poznam Twój sposób na taki zdrowy luz.