+6
Hanna
O mnie
Cześć, lubię zaczynać poranek od medytacji, żeby złapać ciszę zanim świat się rozkręci. Potem często wskakuję na rower i pedałuję bez konkretnego celu, po prostu patrząc jak zmienia się krajobraz za zakrętem. Kiedy chce mi się coś spokojniejszego, rozkładam farby i maluję po numerach – to taki rytuał, który pozwala oderwać głowę od codziennych spraw. Raz na jakiś czas wybieram się też w krótkie kulinarne wypady, szukając miejsc, gdzie jedzenie smakuje inaczej niż w domu. Szukam mężczyzny, który nie boi się ciszy, ale potrafi też ruszyć się na wspólny trening badmintona albo po prostu pogadać przy dobrym posiłku. Lubię, kiedy ktoś zauważa detale – zapach świeżo parzonej kawy na tarasie albo sposób, w jaki światło pada na liście podczas jazdy. Jeśli masz ochotę opowiedzieć o swojej ulubionej trasie albo miejscu, które warto spróbować, napisz. Czekam na wiadomość, która pokaże, że mamy podobny rytm.