+6
Gosia
O mnie
Hej, wieczory po dwudziestej drugiej mam dla siebie i cisza jest wtedy nie do ruszenia, ale w weekendy umiem zniknąć w mieście i nie wracać przed świtem. W tygodniu kręcę się między doniczkami – podlewam, przesadzam, sprawdzam, czy nie ma mszyc – a w niedzielę piekę chleb, który pachnie na całe mieszkanie. W soboty rano buszuję po pchlich targach, szukając starych foremek do wypieków albo jakichś dziwnych donic. Kiedy mam dość ludzi, biorę lornetkę i idę obserwować ptaki nad rzeką, a w tle leci podcast. Raz na jakiś czas pakuję deskę i jadę na snowboard, bo lubię, jak ciało boli po całym dniu. Szukam faceta, który nie musi mieć wszystkiego zaplanowanego co do godziny, ale potrafi powiedzieć wprost, że dziś potrzebuje być sam, zamiast robić dramaty. Jeśli umiesz dogadać wspólny wypad i jednocześnie zostawić miejsce na zmianę planu, napisz, co ostatnio naprawdę Cię rozbawiło albo zaskoczyło – lubię konkretne historie, nie suche „cześć”.