+9
Emilia
Kontakt
O mnie
Cześć, lubię po prostu ruszać się i potem zwolnić, bez wielkich planów i liczenia kalorii. Gram w squasha, kiedy mam ochotę, bo to daje energię i trochę śmiechu, a nie dlatego że muszę poprawiać wyniki. Po meczu często siadam z medytacją, żeby głowa się wyciszyła i wróciła do codziennych spraw. Genealogia wciąga mnie wieczorami – przeglądam stare zdjęcia i dokumenty, szukając drobnych historii, które łączą pokolenia. W weekendy bywa aktywnie albo totalnie leniwie, bez presji, że trzeba coś udowodnić. Szukam mężczyzny, który też nie robi z dbania o siebie obowiązku i nie spędza całego czasu na kanapie. Jeśli po ruchu masz ochotę na burgera albo po prostu posiedzieć w ciszy, daj znać. Napisz, jak wygląda u Ciebie taka równowaga między ruchem a luzem – chętnie przeczytam i może coś razem wymyślimy.