+8
Eliza
O mnie
Cześć, lubię mieć plan B i C w zanadrzu, bo dzięki temu mogę pozwolić sobie na spontan, nie tracąc gruntu pod nogami. W codziennym rytmie piekę ciasta, gdy chce się zatrzymać na chwilę, pływam, żeby odetchnąć, a czasem składam puzzle albo angażuję się w wolontariat – to moje sposoby na zwykłe, dobre dni. Szukam mężczyzny, który w kryzysie potrafi się uśmiechnąć i działać, zamiast panikować, kogoś zaradnego, ale otwartego na to, co ja mam do powiedzenia. Cenię, gdy ktoś proponuje coś od siebie, a jednocześnie pyta, czy mi pasuje. Razem łatwiej ogarnąć niespodzianki dnia. Napisz, jak wygląda Twój plan awaryjny na deszczowy wieczór albo nieudany tydzień – chętnie przeczytam i może podpowiem coś swojego.