+7
Edyta
O mnie
Lubię plan B i plan C, bo życie rzadko idzie dokładnie tak, jak się założyło. Rano parzę kawę powoli, delektując się zapachem i rytuałem, a potem sprawdzam, co ciekawego pojawiło się w sklepach z modą vintage. Kiedy tylko mogę, biorę deskę i wychodzę na wodę na SUP – nic tak nie resetuje głowy jak ruch i cisza na jeziorze. Wieczorem czasem rozwiązuję krzyżówkę albo uczę się paru nowych słówek. Szukam mężczyzny, który jest zaradny i potrafi zachować humor, gdy coś pójdzie nie po myśli. Cenię, gdy ktoś ma inicjatywę i proponuje wspólny squash albo wyprawę na kawę w nowe miejsce, ale jednocześnie pyta o moje zdanie i daje przestrzeń. Jeśli umiesz zaskoczyć dobrym pomysłem na popołudnie, a potem odpuścić, gdy pogoda się zepsuje, to napisz. Opowiedz, jak wygląda Twój plan awaryjny na nieudany dzień – chętnie przeczytam z uśmiechem i może podrzucę swój.