+7
Edyta
Kontakt
O mnie
Cześć. Po intensywnym treningu pole dance lubię zwolnić i dać ciału odpocząć przy filiżance herbaty, a potem wybrać się do teatru na wieczorny spektakl albo do małej sali kina niezależnego. W weekendy często wędruję po muzeach, zatrzymując się dłużej przy tych samych obrazach, bo lubię wracać do detali, które wcześniej umknęły. Cenię sobie taki rytm: ruch i potem cisza, plan i niespodzianka. Szukam mężczyzny, który też lubi te kontrasty i nie spieszy się, żeby wszystko odhaczyć. Chętnie posłucham, jak Ty spędzasz wieczory po swoim dniu i co Cię najbardziej wciąga w teatrze albo na wystawie. Napisz, jeśli masz ochotę na spokojną rozmowę i może wspólny spacer między salami muzealnymi.