+7
Danuta
Kontakt
O mnie
Hej, tu Danuta. Rano zakładam buty i ruszam na bieg, a potem wskakuję do zimnej wody – morsowanie daje taki kop, że reszta dnia od razu lepiej się układa. Wieczorami wracam do domu, gdzie stoją moje lasy w słoiku – dbam o nie jak o małe, zielone skarby – i siadam z pędzlem do malowania po numerach. To prosty sposób na oderwanie się i jednocześnie poczucie, że coś ładnego powstaje pod moimi rękami. Szukam faceta, który też lubi takie konkretne, żywe rzeczy: wspólny bieg, a potem rozmowa przy stole, bez udawania, że wszystko musi być idealne. Jeśli masz ochotę na szczerą wymianę wrażeń i może kiedyś razem popatrzeć, jak schnie farba albo jak rosną rośliny w szkle, napisz. Ciekawa jestem, co Cię porusza w codzienności.