+7
Anna
Kontakt
O mnie
Cześć. Lubię mieć jasny plan na tydzień, ale potem cisnąć wszystko w kąt, kiedy akurat leci dobra bachata albo ktoś proponuje rolki o zachodzie słońca. W codziennym życiu mieszam te dwie energie: rano ogarniam sprawy, a wieczorem uciekam na miasto albo do kuchni, gdzie eksperymentuję z tajskimi czy wietnamskimi smakami. Czasem pakuję namiot i jadę obserwować ptaki, czasem po prostu spaceruję bez celu i patrzę, jak miasto żyje. Szukam faceta, który ma swoje rzeczy na głowie, ale nie boi się rzucić wszystkiego dla chwili, w której po prostu jest nam dobrze. Jeśli potrafisz pogodzić odpowiedzialność z luzem i nie krępuje Cię spontaniczny taniec na parkiecie albo wspólny wypad za miasto, napisz. Opowiedz, jak Ty łączysz planowanie z „a może jednak tak”. Porównamy notatki przy rolkach albo przy azjatyckim obiedzie.