+7
Anna
O mnie
Cześć, lubię mieć plan B i C, bo wtedy wszystko da się ogarnąć, nawet gdy dzień się sypie. Rano rozkładam matę na pilates, potem sprawdzam rybki w akwarium i zabieram się za szkicowanie nowej sukienki. Po południu często wpadam do schroniska, bo tam zawsze jest co robić. Wieczorem czasem skaczemy z dziewczynami po barach albo gram w golfa, jeśli ktoś ma ochotę. Szukam faceta, który też umie improwizować: zaradnego, z poczuciem humoru, gdy coś nie wyjdzie, i takiego, który potrafi zapytać o zdanie zamiast decydować za nas oboje. Lubię, kiedy ktoś ma pomysł na randkę, ale bez dramatu odpuszcza, gdy leje. Napisz, jaki masz plan awaryjny na kiepski dzień – chętnie przeczytam i może podpowiem coś lepszego.