+7
Aneta
Kontakt
O mnie
Hej, słucham raczej, niż zalewam słowami, ale gdy już poczuję, że mogę zaufać, otwieram się bez filtrów. W codzienności najczęściej siedzę nad starymi meblami – szlifuję, maluję, przywracam im życie, bo to daje mi ciszę i satysfakcję. Kiedy potrzebuję większego kopa, wskakuję do zimnej wody i morsuję, a potem wracam do domu, by ugotować coś azjatyckiego na bazie przepisów z warsztatów. Czasem wieczorem śpiewam w chórze i to też jest mój sposób na reset. Szukam mężczyzny, który nie pcha się od razu na sto procent, tylko daje przestrzeń i rozumie, że milczenie bywa oznaką komfortu, nie braku zainteresowania. Lubię budować bliskość powoli, ale wtedy jest solidna i trwała. Jeśli lubisz spokojne tempo i autentyczne rozmowy, napisz – chętnie opowiem, co aktualnie odnawiam i dlaczego morsowanie zawsze wygrywa z siłownią.