+7
Anastazja
Kontakt
O mnie
Cześć, wieczorami najczęściej siadam przy stole z drobnymi koralikami i drucikami, tworząc kolczyki albo bransoletki – to taki rytuał, który porządkuje myśli lepiej niż jakakolwiek lista zadań. Rano medytuję przy otwartym oknie, a potem w ciągu tygodnia szukam okazji, żeby wyjść na salę i potańczyć salsę albo bachotę; tam liczy się kontakt, prowadzenie i to, jak dwie osoby potrafią się zrozumieć bez słów. Szukam mężczyzny, który nie traktuje tańca jak pokazu, tylko jak sposób na bycie blisko – kogoś, kto potrafi się roześmiać, gdy coś nie wyjdzie, i który doceni mały, zrobiony własnoręcznie prezent. Jeśli lubisz improwizować na parkiecie albo po prostu opowiesz, co Cię najbardziej kręci w muzyce latynoskiej, napisz. Chętnie poznam Twoją historię.