+9
Adrianna
Kontakt
O mnie
Cześć. Czasem spędzam cały weekend przy starym kredensie z pchlego targu, szlifuję, maluję i zapominam o świecie. Potem idę na salę, gdzie salsa i bachata dają znać, że ciało też lubi rytm. W kuchni piekę chleb na zakwasie i czekam, aż pachnie domem. Lubię tę ciszę po intensywnym dniu i potem bliskość, gdy ktoś po prostu siada obok. Szukam mężczyzny, który ma swoje rytuały – nie musi ich porzucać, ale chętnie opowie, co go pochłonęło. Nie oczekuję, że pokochasz renowację czy tańce, wystarczy, jeśli zapytasz, jak poszło. Samodzielność cenię, ale wieczorami lubię czuć, że jesteśmy we dwoje. Napisz, w co ostatnio wsiąkłeś tak mocno, że reszta świata przestała istnieć – lubię czytać o ogniu w cudzych oczach.