+9
Adrianna
Kontakt
O mnie
Cześć! Po pilatesie reformer najczęściej ląduję w muzeum, żeby na chwilę odciąć się od rytmu dnia, a potem czasem kończę wieczór bar-hoppingiem z jedną playlistą i bez planu. Lubię, gdy ktoś potrafi wrzucić suchara w sam środek rozmowy i jednocześnie nie udawać, że wszystko jest idealne. Szukam faceta, który nie boi się wyjść na badminton w parku, nawet jeśli będzie śmiesznie, i który potem nie obrazi się o drobiazg. Jeśli masz w sobie trochę energii z zumby i potrafisz przy kawie opowiedzieć najgorszy żart, jaki znasz, napisz – odważni zawsze mają u mnie pierwszeństwo.